Frankenstein to postać znana i popularna na całym świecie za sprawą powieści Mary Shelley. W 1994 roku pojawiła się kolejna wersja interpretacji powieści, tym razem w reżyserii Kennetha Branagha. Tym, którzy niekoniecznie znają historię doktora Frankensteina, należy streścić nieco fabułę. Oto w roku 1794 załoga statku płynącego nieopodal Arktyki, zabiera na pokład rozbitka. Jak się okazuje jest doktor Frankenstein, który opowiada losy swojego życia. Jest w nim miejsce na głęboką miłość, wielkie ambicje, rozczarowania i… śmierć. Jako student postanowił kontynuować dzieło swojego profesora, który uważał, iż można ożywić zmarłego. Młody Frankenstein dokonał tego, czego nie udało się mistrzowi i powołał do życia potwora, który jednak nie został zaakceptowany przez społeczeństwo. Z natury dobry i wrażliwy, postanawia zemścić się na swoim stwórcy… Film jest zrealizowany z olbrzymim rozmachem – zarówno obrazy jakie widzimy, jak i gra aktorska są na najwyższym poziomie. W postać potwora wcielił się niezawodny De Niro, który także z tej trudnej sztuki wywiązał się perfekcyjnie.
Leave a Comment